Moich snów nawet się opisać nie da xD
Ale raz, jak byłam facetem, to było coś, jakby ... wojna? xD I razem z jakimś innym gościem miałam (chociaż raczej miałem xD) zlikwidować takiego jednego oficera xD I taki gadżet miałam, "but-bomba" xD Kopnęłam to coś pod samochód, w którym siedział cel i BUUM xD
Jesę zamachowiec... ASSASSIN! xD